Dziennik Informacyjny Powiatu Słubickiego

kontakt@slubickie.info +48 502 530 997

Spółdzielnia mieszkaniowa w Słubicach z nową Radą Nadzorczą

Piątek 2 marca 2018 brak komentarzy

Wczoraj (1 marca br.) odbyło w auli Collegium Polonicum odbyło się  się Walne Zgromadzenie Członków Rady Nadzorczej. Spotkanie otworzył Mariusz Dubacki - który został wybrany na prowadzącego zebranie.

Gościem specjalnym był prezes Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych - mgr Zbigniew Gożdżik.

Głównym punktem w porządku obrad były wybory do Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Słubicach. Zgłaszanych było do 7 kandydatów w każdym rejonie.  Spółdzielcy z każdego rejonu (jest ich 4), wybierali po 3 członków Rady Nadzorczej na rejon. Głosowały 152 osoby (ważne głosy)

Spośród wszystkich kandydatów największą liczbę głosów w poszczególnych rejonach: uzyskali:

1. Bogdan Dybka - 39 głosów, Przemysław Półtorak - 20 głosów, Jerzy Grabowski - 19 głosów.

2. Zygmunt Sejmik - 24 głosy, Andrzej Klimczak - 20 głosów, Marek Hoffman - 17 głosów.

3. Krzysztof Kijo - 21 głosów, Bronisław Leszczyński - 20 głosów, Wojciech Matkowski - 16 głosów.

4. Mariusz Dubacki - 44 głosy, Alina Czak - 20 głosów, Jacek Chmurzyński - 8 głosów.

Po przeprowadzonym głosowaniu tajnym podjęto uchwałę w której do rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej w słubicach wybrani zostali: Bogdan Dybka, Przemysław Półtorak, Jerzy Grabowski, Zygmunt Sejnik, Andrzej Klimczak, Marek Hoffman, Krzysztof Kijo, Bronisłąw Leszczyński, Wojciech Matkowski, Mariusz Dubacki, ALina Czak, Jacek Chmurzyński.

Uchwałę podjęto jednogłośnie.

Poprosiliśmy Mariusza Dubackiego, który uzyskał najwięcej głosów o komentarz:

“W imieniu własnym i całej, nowo wybranej  rady nadzorczej, chciałbym gorąco podziękować spółdzielcom za zaufanie jakim nas obdarzono. Aby naprawić błędy poprzedników musieliśmy spotkać się na walnym zgromadzeniu członków już po raz trzeci w tym roku. Co ciekawe za każdym razem przychodziło coraz więcej osób, ludzie nie dali się zniechęcić, wczoraj były obecne 152 osoby. Gierki proceduralne stosowane przez obrońców poprzedniej rady nadzorczej okazały się bezskuteczne. Spółdzielcy w ostatnim czasie znajdowali w skrzynkach na listy różne dziwne ulotki np wzywające do głosowania na przedstawicieli jednej z partii politycznych, próbowano zdyskredytować potencjalnych kandydatów do RN, którzy otwarcie sprzeciwiali się wyborowi Pani Moniki Murańki na stanowisko prezesa SM. Próbowano zdyskredytować również moją osobę rozpowszechniając plotkę, że zamierzam ubiegać się o fotel prezesa. Oczywiście jest to bzdura, której musiałem wielokrotnie zaprzeczać również podczas wczorajszego walnego zgromadzenia. Atmosfera jaka panowała podczas wczorajszego zebrania wskazuje, że spółdzielcy jednoznacznie i niemal jednogłośnie odrzucają rozwiązania i wybór prezesa SM z naruszeniem prawa. Przed nami teraz ciężka praca, w poniedziałek spotykamy się po raz pierwszy, ukonstytuuje się RN i będziemy podejmować decyzje jak posprzątać bałagan pozostawiony przez poprzedników”.

Co teraz będzie z Panią Prezes - pytamy, Czy zostanie rozwiązany stosunek pracy i czy spółdzielnia wypłaci wszystkie należne pieniądze z tytułu wynagrodzeń zawarte w umowie?

Mariusz Dubacki: “Taką decyzję podejmie nowo wybrana RN. Ja będę przekonywał członków RN do podjęcia uchwały stwierdzającej za niebyły fakt wyboru prezesa SM z uwagi na podjęcie uchwały z naruszeniem prawa. Nie chodzi tylko o to, że Pani Monika Murańka nie była członkiem spółdzielni, co było wymogiem statutowym. Przede wszystkim chodzi o to, że były przewodniczący RN samowolnie wykluczył z posiedzenia RN trzech jej członków aby mieć większość potrzebną do wyboru prezesa. Tej większości jednak nie zdobył i z 9 obecnych na posiedzeniu RN osób, za wyborem Pani Moniki głosowały 4 osoby. Chyba nikogo nie muszę przekonywać, że 4 głosy to nie większość z 9. Co do samej Pani Moniki Murańki, to powtórzę to kolejny raz. Szanuję Panią Monikę, uważam ją za osobę kompetentną, cenię sobie naszą dotychczasową współpracę w ramach społecznej komisji mieszkaniowej, ale uważam, że została w jakiś sposób wmanewrowana w tą historię. Spółdzielcy nie doprowadzili do odwołania poprzedniej  RN dlatego, że nie podobała im się Pani Monika. Rada została odwołana dlatego, że próbowano dokonać wyboru prezesa z naruszeniem prawa. Mam nadzieję, że wybrany w przyszłym tygodniu przewodniczący RN spotka się z Panią Moniką i uda się dojść do porozumienia. W przeciwnym razie czekają nas procesy sądowe. Nawet gdybyśmy założyli, że sąd pracy przyzna rację Pani Monice, to spółdzielnia wystąpi z regresem w stosunku do osób, które podpisały umowę z Panią Murańką. W przypadku wygranej, a tego jestem pewien, osoby te będą musiały zwrócić spółdzielni całą kwotę wypłaconą dla Pani Murańki oraz wszystkie inne koszta, w tym ZUS, podatki , koszta sądowe i zastępstwa procesowego”.


A co Ty o tym myślisz?

* Twój adres nie będzie nigdzie wyświetlany

anuluj odpowiadanie
Sobota 21 września 2019 18:17:45
  • imieniny obchodzą:

    Hipolit, Mateusz, Daria

Ostatnie komentarze
facebook

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij