Dziennik Informacyjny Powiatu Słubickiego

kontakt@slubickie.info +48 502 530 997

Robi się coraz goręcej na linii Burmistrz Ciszewicz - Arkadiusz Rojna

Środa 5 kwietnia 2017 brak komentarzy

#tasmyciszewicza

Załozyciel i współtwórca strony internetowej www.jawneslubice.pl w przesłanym do nas oświadczeniau ustosunkowuje sie do słów Burmistrza Słubic w sprawie tzw. afery #tasmyciszewicza pisaliśmy więcej o tym tutaj:

http://www.slubickie.info/tasmyciszewicza-polityczna-bomba-czy-zwykly-kapiszon

Arkadiusz Rojna:

"Chciałbym ustosunkować się do oświadczenia, które Pan Tomasz Ciszewicz – Burmistrz Słubic wydał po upublicznieniu przeze mnie nagrań na stronie jawneslubice.pl w dniu 01.04.2017 r.

 

Panie Burmistrzu!

W styczniu 2016 r. zostałem wezwany przez Pana i Pańską sekretarkę do Urzędu Miejskiego. Spotkanie odbyło się w Pańskim gabinecie, w godzinach służbowych. Rozmowa ta miała miejsce 22.01.2016 r., a nie, jak Pan podaje, w 2017 r.

Pańskie słowa dotyczące „nieoficjalnego” charakteru spotkania mówią same za siebie, a ich ocenę pozostawię Prokuraturze, a także innym zainteresowanym osobom.

Występowałem do Pana jako członek Rady Nadzorczej Zakładu Usług Wodno-Ściekowych Sp. z o.o., reprezentujący załogę, przez którą zostałem wybrany większością głosów. Zgodnie z art. 219 Kodeksu spółek handlowych miałem pełne prawo nadzoru nad funkcjonowaniem Spółki.

Przypominam Panu, że do dnia dzisiejszego, czyli od ponad 14 miesięcy, nie otrzymałem od Pana, ani od władz Spółki, ŻADNEJ pisemnej odpowiedzi na pismo (i zawarte w nim zagadnienia) złożone w dniu 18.01.2016 r. Mówię tu oczywiście o wniosku, do którego WYCOFANIA wzywał mnie Pan kilkukrotnie podczas naszej rozmowy.

W przeciwieństwie do Pana, znam znaczenia słów „donos” i „zawiadomienie”. Potrafię w prawidłowy sposób pojęcia te odróżnić. Miałem cywilną odwagę zawiadomić Prokuraturę o występującej w Spółce niegospodarności i podpisać się pod tym dokumentem imieniem i nazwiskiem. Nigdy nie byłem autorem donosów, o których wspomniał Pan w swoim oświadczeniu. Sam Pan wielokrotnie podczas tego spotkania stwierdzał, że nie ja byłem autorem donosu i przekaże Pan to dla Zarządu Spółki.

Zapomniał Pan Burmistrzu wyjaśnić w swoim oświadczeniu, jaki był cel wizyty, którą złożył Pan mojej mamie - Honoracie Rojna-Markiewicz dokładnie dwa dni przed upublicznieniem przeze mnie nagrań.

Moją mamę odwiedził Pan w godzinach przedpołudniowych w dniu 30.03.2017 r. Rozmowę z nią przeprowadził Pan w podobnym tonie, jak ze mną w dniu 22.01.2016 r.

Czy rozmowa z tego spotkania została nagrana? Pozostawię to w Pańskiej sferze domysłów…"


A co Ty o tym myślisz?

* Twój adres nie będzie nigdzie wyświetlany

anuluj odpowiadanie
Poniedziałek 16 września 2019 9:44:12
  • imieniny obchodzą:

    Edyta, Kamil, Korneliusz

Ostatnie komentarze
facebook

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij