Dziennik Informacyjny Powiatu Słubickiego

kontakt@slubickie.info +48 502 530 997

Opaska powstańcza trafiła do Słubic!

Wtorek 5 grudnia 2017 2 komentarze

Dziś na ręce Michała Sobocińskiego członka Społecznego Komitetu Budowy Pomnika przyszła przesyłka, która pokonała ponad 14 tys. km.

Z Ameryki Południowej w górskiej miejscowości La Huerta położonej w środkowej części Chile. Niesamowitym zaskoczeniem była zawartość tego listu z dalekiego krańca świata. Przesyłka zawierała opaskę Powstańca Warszawskiego z plutonu 210 Zgrupowania Żaglowiec – konspiracyjnego oddziału kadrowego 21 Pułku Piechoty „Dzieci Warszawy” działającego od października 1939.

Od 1940 podporządkowanego Związkowi Walki Zbrojnej i wcielonego jako Rejon I Obwodu Żoliborz ZWZ-AK, kryptonim „1/17”, XXII-21”. Od 1 sierpnia 1944 oddziały walczyły w powstaniu warszawskim jako Zgrupowanie „Żaglowiec”. Od 9 sierpnia do 30 września ponownie jako 21 Pułk Piechoty „Dzieci Warszawy” . Pluton ten pod dowództwem sierż. Edward Knyszewski „Wierny” wchodził w skład zgrupowania I – dowódca por. rez. Eugeniusz Muszyński „Paweł”; Zgrupowanie liczyło 101 żołnierzy (w tym 6 oficerów, 1 podchorąży, 56 podoficerów, 35 szeregowych i 3 kobiety z Wojskowej Służby Kobiet).

Pododdział ten na początku powstania brał udział w dwóch próbach zdobycia Dworca Gdańskiego w nocy z 20 na 21 sierpnia a także próbował przebić się do Starego Miasta by tam wzmocnić osłabione plutony. Bardzo wstrząsająca jest historia naszego Bohatera gdy po dostaniu się do niewoli zatrzymany przez żołnierzy ukraińskich oddając swoje uzbrojenie nie chce oddać swojej opaski, wtedy między szarpiącymi się mężczyznami pojawia się chłopiec w wieku około 6 lat (powstańczy łącznik roznoszący gazety i pocztę) i chowa ją za pazuchą rozwścieczając ukraińskiego żołnierza, który strzela w jego kierunku raniąc go w lewe ramię.

Od tej pory nasz powstaniec zaopiekował się tym małym bohaterem sierotą, który stracił w powstaniu rodzinę, los połączył ich do końca życia. Według dostępnych wspomnień po ewakuacji powstańców z płonącej Warszawy Niemcy skierowali ich do obozu przejściowego w Pruszkowie a następnie po segregacji przetransportowani do obozu przejściowego prawdopodobnie w okolicach Słubic. Ich ostatni przystankiem miał być niemiecki obóz koncentracyjny Buchenwaldu, Dachau lub Sachsenhausen.

W trakcie załadunku do transportu kolejowego wykorzystując zamieszanie po nalocie udało im się wmieszać w grupę cywili jadących na prace przymusowe do Monachium. Niesamowita tułaczka po wyzwoleniu przez armię amerykańską klucząc po obozach przejściowych Czerwonego Krzyża udało im się emigrować do Ameryki Południowej. Tyle wiemy do tej pory będziemy starali się dociec i uszczegółowić historię tych dwóch powstańców, których połączyła troska i szacunek do opaski powstańczej.

Opaska znajdzie swoje miesjce w Kapsule czasu - projekcie realizowanym przez Komitet.


A co Ty o tym myślisz?

* Twój adres nie będzie nigdzie wyświetlany

anuluj odpowiadanie
Ostatnie komentarze
facebook

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij